Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Dziarsky
Administrator

Dołączył: 19 Sty 2007
Posty: 260
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Pią 16:48, 19 Sty 2007 Temat postu: Day of Defeat: Source |
|
|
Niektórzy mogli by się spodziewać tego tematu z mojej strony .
Niezależnie od tego jak dobry jest hl2dm to gra dods jest warta uwagi.
Najciekawsze jest to, że mimo iż nie przepadam za produkcjami w klimatach WWII to tą grę wręcz uwielbiam.
Wszystko w niej trzyma się kupy, jest dopracowane. System walki nie przytłacza złożonością a gra skupia się na dobrym wykorzystaniu leveli i oczywiście współpracy w drużynie. Nie bez znaczenia jest też umiejętność posługiwania się brońmi. Jeśli komuś się wydaje, że w hl2dm mamy zaawansowany arsenał to niech zmierzy się z klasycznym orężem WWII. Pierwsze chwile przygniatają gracza wyjątkową trudnością w obsługiwaniu.
Dzięki nowemu systemowi dzielenia się grami w Steamie (na razie właśnie dods) więcej osób może za darmo kilka dni pograć sobie w ten tytuł.
Po tym jak dzięki mnie ReYou mógł się przekonać jak wygląda gra, zarezerwował sobie miejsce kolejny chętny.
Tutaj malutki filmik z gry: [link widoczny dla zalogowanych]
Podsumowując, polecam.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
ReYou[PL]
Administrator

Dołączył: 18 Sty 2007
Posty: 302
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: Nie 17:25, 21 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Ta gra jest świetna na pewno ją kupie, ale nieco później niż myślałem.
"Co odwlecze nie uciecze"
Mój limit 3 dni niestety minął teraz nawet dema nie obejrzę, a już pod koniec nagrałem coś z trzema soczystymi fragami
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
borkowsm[PL]
Uczestnik

Dołączył: 19 Sty 2007
Posty: 85
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 10:38, 26 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Dzięki udostępnieniu gry przez Yildun'a pograłem sobie trochę w DoD'a. Grafika jest dobra itd., oddane są zachowania broni, jak podrzut - czyli serii bez korekcji w ten sam punkt nie strzelisz, ogłuszenie od wybuchu granatów itd. Jeżeli chodzi o samą rozgrywkę to stwierdzam, że jest to gra typowo zespołowa, bez zgranego teamu nie ma czego szukać (ewentualnie samemu szukać kulki w łeb). Dochodzę do wniosku, że bardziej mnie pasjonują gry o lekkim zabarwieniu fantastycznym dlatego też "Return to castle Wolfenstein" podobał mi się bardziej niż "CoD".
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dziarsky
Administrator

Dołączył: 19 Sty 2007
Posty: 260
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Pią 11:33, 26 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Mnie też RTCW bardziej się podobał bo miał tą nutkę fantastyki, która eksplodowała pod koniec. Właśnie ten koniec jednym się podobał - innych zraził. Ja się zaliczam do tej pierwszej grupy graczy .
Mimo to dods ma w sobie coś co ciągle mnie przyciąga mimo iż charakter jej to czysty przykład wojny z czasów WWII. Być może to sposób w jaki Valve produkuje swoje gry - to jest po prostu kawał dobrej i przemyślanej roboty? Możliwe i dlatego łykam każdy ich produkt.
Co do gry zespołowej to nie do końca się z przedmówcą zgodzę .
W rozumieniu zespołowym sukces w dods oznacza zdobycie terytorium wroga (realizowany za pomocą flag). Natomiast w oczach szeregowca sukcesem jest utrzymanie się na mapie i eliminacja przeciwników oraz wspomniane zajmowanie przestrzeni wroga.
Cudów nie ma i priorytety są te same dla graczy, którzy wiedzą co robić (czyli prawie wszyscy). Jeśli mamy 15 w jednej drużynie osób na mapie to wszyscy będą dążyć do tego samego celu i przez to gra zespołowa zawiąże się sama w sobie (może tu tkwi haczyk, za który uwielbiam tę grę?).
Oczywiście jakieś klanowe teamy będą miały sztywny podział, rozpracowane taktyki i będą sumiennie postępować na mapach ale nie znaczy, że jednocześnie 15-tu nieznających się graczy nie pokona ich tylko dzięki tym podstawowym wspomnianym priorytetom.
Gracz wybierający klasę snajpera automatycznie lokuje się w jednym z wielu przygotowanych miejsc obserwacyjnych i eliminując wroga osłania swoje terytorium i toruje drogę kompanom. W tym momencie realizuje swój priorytet . Podobnie zrobi gracz z ciężkim MG.
Natomiast gracze wybierający klasę strzelców czy karabinierów kroczy na przód kilkoma wyznaczonymi trasami i chcąc niechcąc formują grupy z innymi graczami - wynik: realizują priorytet .
Skłamię jeśli powiem, że zawsze wszystko idzie jak po maśle. Czasami ludzie są po prostu oporni jak woły i uparcie będą przeszkadzać w grze a to zasłaniając nam widok, strzelając przez nas zadając nam rany czy też nie rozpoznając sytuacji będą ciągle wystawiać się wrogowi na odstrzał. Takie to życie.
Mam nadzieję, że po części wyczerpałem istotę tej gry .
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
darek23404
Obserwator

Dołączył: 17 Lut 2007
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: J-L
|
Wysłany: Wto 22:40, 20 Lut 2007 Temat postu: odp |
|
|
Niezbyt lubie Day of Defeat Source ale jesli ktos chce zagrac niech pisze
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
??
Uczestnik

Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 84
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gdańsk Zaspa :)
|
Wysłany: Pią 12:00, 04 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
Dziarsky gdy czytałem twoją wypowiedz to zakręciła mi sie łeska w oku bo przypomniały mi sie piekne godziny z tą grą. Oj grałem w tą gre naprawde dużo. Nie wiem ile ale w DOD 1.6 gralem z 5miechów xD niestety już zapomniałem (przez HL2 ) jak w to sie gra
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dziarsky
Administrator

Dołączył: 19 Sty 2007
Posty: 260
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Pią 12:05, 04 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
Cytat: | niestety już zapomniałem (przez HL2) jak w to sie gra |
To teraz przez HL2 przypomnij sobie jak to jest w DoD: Source (raptem 50zł)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
cr0c3r
Administrator

Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 228
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: 3city
|
Wysłany: Pią 18:06, 04 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
?? napisał: | [...]Nie wiem ile ale w DOD 1.6 gralem z 5miechów xD [...] |
tylko że nie ma czegoś takiego jak 1.6, ostatnia wersja to 1.3
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
??
Uczestnik

Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 84
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gdańsk Zaspa :)
|
Wysłany: Pią 18:52, 04 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
Dziarsky napisał: |
To teraz przez HL2 przypomnij sobie jak to jest w DoD: Source (raptem 50zł)  |
Żadne 50zł bo moje konto wygląda tak:
[link widoczny dla zalogowanych]
cr0c3r napisał: | tylko że nie ma czegoś takiego jak 1.6, ostatnia wersja to 1.3  |
A no racja, mój błąd, ale wiadomo o co mi chodzi
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dziarsky
Administrator

Dołączył: 19 Sty 2007
Posty: 260
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Pią 20:01, 04 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
Cytat: | Żadne 50zł bo moje konto wygląda tak: |
Szacunek
ps. Brakuje tam HL2DM
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
cr0c3r
Administrator

Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 228
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: 3city
|
Wysłany: Pią 20:26, 04 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
Dziarsky napisał: | [...]ps. Brakuje tam HL2DM  |
ostatnia pozycja
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dziarsky
Administrator

Dołączył: 19 Sty 2007
Posty: 260
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Wto 8:18, 28 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
Ostatnio ciągle gram w DODSa, piękna gra.
Żadnych przyspieszaczy, skakania, klawiszologii czy trików tylko czyta gra oparta o dobrą obsługę broni, refleks, rozwagę. Żadnych bajerów. Gra zespołowa nie obciąża tak bardzo jak przy jakimś CTF i daje tyle satysfakcji.
Odnalazłem się (jak zwykle zresztą) jako snajper i obsadzam strategiczne miejsca - Szwaby padają jak muchy .
Emocje są. Polecam!
ps. To jak na razie jedyna gra z Valve gdzie nie widziałem ani jednego czitera czy kombinatora. Może to nie tyle zaleta samej gry co raczej jej umiarkowanej popularności. Mi to pasuje tak czy owak
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
arjen
Rozmowny

Dołączył: 27 Lut 2007
Posty: 150
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto 11:53, 28 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
Obiecuje sobie od jakiegoś czasu, że się w końcu wezmę za DOD'a. Moż e zdąże jeszcze przed EP2.
Gra rzeczywiście wygląda fajnie. Zastanawia mnie tylko jak wygląda rozgrywka z graczami, którzy się nie znają.
Czy jest jakaś minimalna współpraca, czy totalny chaos jak czasami w CS?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dziarsky
Administrator

Dołączył: 19 Sty 2007
Posty: 260
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Wto 13:33, 28 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
arjen napisał: | Zastanawia mnie tylko jak wygląda rozgrywka z graczami, którzy się nie znają.
Czy jest jakaś minimalna współpraca, czy totalny chaos jak czasami w CS? |
Gdzieś już o tym wspominałem wyżej przy okazji priorytetów.
Bywa różnie. Jeśli nastawiasz się tylko na zwycięstwo to może brakować zgrania przy zajmowaniu obszaru. Jeśli jednak równie ważna będzie dla Ciebie walka i zwyczajne przedzieranie się przez level to brak zgrania nie będzie dla ciebie tak odczuwalny.
W Dods potrzebne są zupełnie inne umiejętności niż w cs'ie, tempo gry jest inne.
Po za tym każda klasa wymusza styl gry. Sajper, Bazooka-man czy Heavygun-man nie będą zdobywać punktów tylko osłaniać i czyścić teren. Od punktów są strzelcy i szeregowcy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dziarsky
Administrator

Dołączył: 19 Sty 2007
Posty: 260
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Wto 10:46, 04 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
[sorki za post pod postem]
[link widoczny dla zalogowanych] [87mb, 5min, xvid]
Zapraszam do oglądania filmiku z dodsa w moim wykonaniu.
To zlepek akcji podczas mojego grania na mapie Jagd, na której Szwaby, znaczy Niemcy mają zadanie wysadzić w powietrze sprzęt Przeciwników. Grając w teamie Amerykanów i będąc Snajperem mam za zadanie odpierać atak i osłaniać kluczowe obiekty. Jak dla mnie czysta przyjemność .
ps. Przepraszam za jakość dźwięku. Jakoś rejestruje się klang jak z filmu s-f :/.
Drugi film już niedługo.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|